Te słowa,
jak machnięcie
skrzydeł motyla,
mkną
przez twoje neurony
w przyszłość,
wyzwalając
ciąg zdarzeń
i w przeszłość
do mojego teraz,
na które spoglądasz
jak na skórę węża
porzuconą w zakurzonym
kącie świątyni.
Te słowa,
jak machnięcie
skrzydeł motyla,
mkną
przez twoje neurony
w przyszłość,
wyzwalając
ciąg zdarzeń
i w przeszłość
do mojego teraz,
na które spoglądasz
jak na skórę węża
porzuconą w zakurzonym
kącie świątyni.