W czas próby
milczysz,
więc samotnie dźwigam
ciężar wolności.
Twój szatan pyta i o mnie
lecz proponuje uwiąd
zamiast panowania nad światem,
więc powiedz mu – niech czeka.
Za kilka niedopitych kaw
anioł upuści
niepotrzebną
łyżeczkę.
W czas próby
milczysz,
więc samotnie dźwigam
ciężar wolności.
Twój szatan pyta i o mnie
lecz proponuje uwiąd
zamiast panowania nad światem,
więc powiedz mu – niech czeka.
Za kilka niedopitych kaw
anioł upuści
niepotrzebną
łyżeczkę.